Image1 Image2

Spotkanie z Solidarnością

Drukuj PDF

 

We wtorek 20 września odbyło się spotkanie przedstawicieli Brzeskiej Solidarności z kandydatem na Posła z terenu Powiatu Brzeskiego - Dariuszem Byczkowskim.

Więcej…
 

Trzeba zgody polsko-polskiej

Drukuj PDF

 

Wywiad z Dariuszem Byczkowskim, radnym sejmiku województwa opolskiego, kandydatem na posła z powiatu brzeskiego jaki ukazał się w Kurierze Brzeskim

 

 

Więcej…
 

Jedyny taki koncert - relacja

Drukuj PDF

 

Realna szansa na posła z powiatu brzeskiego. Należy ją dobrze wykorzystać. Rozmowa z Dariuszem Byczkowskim, dyrektorem II Liceum Ogólnokształcącego w Brzegu, radnym Sejmiku Wojewódzkiego, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu.

Więcej…
 

Strona 1 z 3

<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Najnowsze zdjęcia

Ankieta

Czy uważasz, że powinniśmy zająć się:







Kanał RSS

Stać nas na posła

Chcę reprezentować interesy naszego powiatu w sejmie. Trzeba szukać sojuszników, mówić o naszych sprawach, zainteresować innych posłów tym, co jest dla nas ważne. Mamy na przykład problem przeprawy mostowej, może obwodnicy Brzegu, a jest to problem naprawdę naglący. Wiadomo, że nie jest to inwestycja tania, że musimy konkurować z wieloma innymi inwestycjami. Nikt nie będzie zabiegał o nasze sprawy, w takim stopniu jak to będziemy robić sami.

Życzę sobie i wszystkim kandydatom

Życzę sobie i wszystkim kandydatom w nadchodzących wyborach, aby potrafili w pozytywny sposób, za pomocą argumentów przekonywać do siebie wyborców. Nauczyłem się w swojej pracy samorządowej, że tylko pozytywne działania przynoszą efekty. Przykłady mogę mnożyć. Jestem już dwunasty rok dyrektorem II Liceum Ogólnokształcącego imienia Zbigniewa Herberta w Brzegu. Jak wyglądał budynek liceum, a jak wygląda dziś, każdy widzi. Dzięki współpracy ze starostą udało się wiele rzeczy w szkole zrealizować. Starosta, mimo że z innej opcji politycznej, potrafił dzięki swej koncyliacyjności dogadać się z Marszałkiem wywodzącym się z Platformy Obywatelskiej.

Dlaczego startuję

W pewnym momencie nadszedł ten czas, żeby wszystkie doświadczenia, jakie zdobyłem w swojej dwunastoletniej pracy samorządowej, jakoś spożytkować. Człowiek dojrzewa do zmiany i w jakimś momencie podejmuje decyzję. Przez cztery ostatnie kadencje byłem radnym. Najpierw samorządu gminnego, a potem wojewódzkiego.Nie mogłem robić dalej tego samego. Chciałem spróbować czegoś nowego.