Chcę reprezentować interesy naszego powiatu w sejmie. Trzeba szukać sojuszników, mówić o naszych sprawach, zainteresować innych posłów tym, co jest dla nas ważne. Mamy na przykład problem przeprawy mostowej, może obwodnicy Brzegu, a jest to problem naprawdę naglący. Wiadomo, że nie jest to inwestycja tania, że musimy konkurować z wieloma innymi inwestycjami. Nikt nie będzie zabiegał o nasze sprawy, w takim stopniu jak to będziemy robić sami.
Życzę sobie i wszystkim kandydatom w nadchodzących wyborach, aby potrafili w pozytywny sposób, za pomocą argumentów przekonywać do siebie wyborców. Nauczyłem się w swojej pracy samorządowej, że tylko pozytywne działania przynoszą efekty. Przykłady mogę mnożyć. Jestem już dwunasty rok dyrektorem II Liceum Ogólnokształcącego imienia Zbigniewa Herberta w Brzegu. Jak wyglądał budynek liceum, a jak wygląda dziś, każdy widzi. Dzięki współpracy ze starostą udało się wiele rzeczy w szkole zrealizować. Starosta, mimo że z innej opcji politycznej, potrafił dzięki swej koncyliacyjności dogadać się z Marszałkiem wywodzącym się z Platformy Obywatelskiej.
W pewnym momencie nadszedł ten czas, żeby wszystkie doświadczenia, jakie zdobyłem w swojej dwunastoletniej pracy samorządowej, jakoś spożytkować. Człowiek dojrzewa do zmiany i w jakimś momencie podejmuje decyzję. Przez cztery ostatnie kadencje byłem radnym. Najpierw samorządu gminnego, a potem wojewódzkiego.Nie mogłem robić dalej tego samego. Chciałem spróbować czegoś nowego.